KRASOCIN
                                                              Krasocin

Dwór połozony był w odległości kilkuset metrów od wsi, w kierunku południowo / zachodnim. Od zabudowań  wiejskich oddziela- 
ły go go wtedy dwa ramiona rzeczki i rów odwadniający. Jego frontowa ścana była zwrócona ku północy. Na podstawie zachowa- 
nych pomiarów dworu wiadomo, że składał się z czterech części. Największa z nich zbudowana była na planie kwadratu, którego 
bok wynosił 13,4 m. Od strony zachodniej przylegały doniej  dwie sienie,  tworzące w rzucie  wydłużony prostokąt  o  wymiarach 
11,9 x 5,36 m. Z przeciwległą ścianą tych sieni łączyła się tzecia część dworu, której  wymiary wynosiły  6,55 x 4,76 m,  przezna- 
czona na kuchnię i dwie spiżarnie. Wszystkie części dworu miały jednakową wysokość ( bez dachu ): 3,27 m.  Północne  wejście 
do  dworu  osłonęte było gankem , daszek  którego  wspierał się  na czterech  drewnianych słupach. Z sieni głównej  dworu były 
wejścia, z jednej strony do kuchni i spiżarni, z drugiej do ośmiu pokoii pokoików,nie licząc  kiku  sionek i garderób.  We dworze 
był pokój bawialny, gabinetowy, kedensowy, o nazwie  innych  decydował   kolor  ścian.  Pomieszczenia  te różniły się welkścią, 
toteż liczba  okien w każdym  z  nich  wahała  się  od 1 do 3.  Drzwi  między pokojami  były  różne: pojedyncze,  dwuskrzydłowe,  
względnie  do  połowy  zaszklone.  Zgodnie ze starą tradycją polską i tutaj można było z pokoju bawialnego  przejść  do  ogrodu. 
Niektóre pokoje tego dworu, takie jak bawialny, różowy i salonik  miały posadzki  ramowane z tafli dębowych  i  większe okna, 
ośmiotaflwe. W salonie,  pokoju  bawialnym i sypialni  dziedziczki  wykonano  najpiękniejsze podłogi,  tzw.  posadzki. Były  one 
ułożone na krzyżowych legarach z kwadratowych tafli dębowych, o pięknych słojach. Pokój sypialny pana tym się wyróżniał, że 
cała podłoga wybita była  zielonym  suknem. Do ogrzewania pomieszczeń  służyło sześć pieców  z  białych i polerowanych  kafli. 
Poza tym były tutaj trzy kominki i dwa piece z cegły. Większa część okien pomalowana była na biało. Aby zapobiec włamaniom,  
od  zewnątrz  pozawieszano okiennice, a drzwi frontowe zostały  wzmocnione  szalowanem i ćwiekami. W tych samych pokojach 
sufity podbite były płótnem. Reszta pomieszczeń dworu miała  podłogi z tarcic, a w sieniach,  spiżarniach i kuchni  zamiast  sufi- 
tów, wykonane były powały z desek. Najbliżej dworu stała kuchnia, ale z czasem i ta niewielka  odległość sprawiała  wiele   kło- 
potów   w życiu codziennym.  Dlatego  też  jeden  z  dziedzców  Krasocina  plecił  przystawić  sień  do  dworu, a następne do  nej  
kuchnię  i spiżarnię.  Dwór  był  otoczony  dawnej  niewielkim  parkiem.  Z dworu  do wsi i do  kościoła   prowadziła   przed  laty 
aleja  lipowa, którą  zachwycano  się  jeszcze  bezpośrednio po I wojnie  światowej. Dzisiejsze  resztki  starego  drzewostanu  to  
kilka lip,  kaszta- nów i wiązów. Na szczególną uwagę  zasługuje dzisiaj  zabytkowa  lipa,  której  obwód  przekracza  6  metrów.  
Dwór  należał  do Stojowskich. W 1954 resztki dworu zostały rozebrane.
Do góry strony